14 Najlepszych Lodowisk w Warszawie

Myśleliście, że łyżwy to tylko zimowa rozrywka? W Warszawie można jeździć przez cały rok dzięki krytym lodowiskom, a zimą miasto cieszy mieszkańców i turystów także otwartymi taflami pod gołym niebem.

Zebraliśmy najlepsze lodowiska, na których można nie tylko pojeździć, ale też wziąć lekcje łyżwiarstwa figurowego, pograć w hokeja albo po prostu dobrze spędzić czas ze znajomymi – od budżetowych opcji po bardziej premium lodowiska z nowoczesnym zapleczem.

Jeśli szukacie też innych ciekawych miejsc na wypoczynek, zajrzyjcie do naszych przewodników po najlepszych parkach, centrach handlowych i muzeach w Warszawie.

1. COS Torwar Lodowisko

Między meczami hokejowymi a koncertami gwiazd COS Torwar otwiera swoje drzwi dla wszystkich, którzy chcą pojeździć na łyżwach. Regularnie trenują tu zawodowi łyżwiarze figurowi i hokeiści, ale lodowisko nadaje się też dla początkujących – dla nich w niedziele w pierwszej połowie dnia wyznaczana jest osobna strefa.

Jakość lodu robi wrażenie nawet na doświadczonych sportowcach – po każdej sesji tafla jest dokładnie czyszczona i odnawiana. Duża arena lodowa pozwala jeździć bez obawy o zderzenia. W środku utrzymywana jest komfortowa temperatura – można jeździć w lekkiej kurtce.

Na lodowisku pracują trenerzy mówiący po rosyjsku i po angielsku. Pomagają opanować podstawowe elementy i chętnie prowadzą zajęcia zarówno z dziećmi, jak i z dorosłymi.

W wypożyczalni dostępne są łyżwy w różnych rozmiarach, a sprzęt jest w dobrym stanie. Sesje trwają półtorej godziny – to wystarczająco długo, żeby się pojeździć, ale nie zdążyć się zmęczyć. Jest też duży parking.

Historia lodowiska zaczęła się w 1953 roku, kiedy właśnie tutaj przygotowano pierwszy sztuczny lód w Warszawie. Od tego czasu rozegrano tu setki meczów hokejowych, w tym także międzynarodowych. W 1999 roku obiekt zmodernizowano, zachowując jego sportowy charakter.

COS Torwar znajduje się w wygodnej lokalizacji – niedaleko centrum miasta, w pobliżu szkół przy ulicy Łazienkowskiej. Ceny za jazdę są przystępne, a dla dzieci i studentów obowiązują zniżki.

2. Zimowy Narodowy

Każdego dnia na lodowisku Zimowy Narodowy można zobaczyć dziesiątki osób sunących po lodzie pod gołym niebem. Lodowisko mieści się bezpośrednio na terenie stadionu narodowego, co tworzy dość niezwykłą atmosferę do jazdy.

75-minutowe sesje dają wystarczająco dużo czasu, żeby się dobrze najeździć. Dla początkujących w weekendy organizowane są bezpłatne warsztaty – instruktorzy pomagają dzieciom i nastolatkom opanować podstawowe umiejętności jazdy.

Lód utrzymywany jest w dobrym stanie – po każdej sesji jest odnawiany. Sprzęt z wypożyczalni jest regularnie serwisowany, chociaż niektóre łyżwy noszą już ślady zużycia.

W centrum stadionu działają punkty gastronomiczne z gorącymi napojami, przekąskami i ulicznym jedzeniem. Można rozgrzać się grzańcem albo zjeść frytki.

Poza głównym lodowiskiem jest tu także lodowa zjeżdżalnia i tor do curlingu. Do przechowywania rzeczy przygotowano przebieralnie i szafki.

W weekendy lodowisko robi się szczególnie tłoczne. Doświadczeni bywalcy zwracają uwagę, że wspólna jazda dzieci i dorosłych wymaga większej uwagi – początkujący korzystający z podpórek do nauki jazdy mogą utrudniać szybsze poruszanie się po tafli.

Na lodowisku regularnie odbywają się wydarzenia tematyczne, animacje i konkursy z nagrodami. W ramach projektu „Zimowy PGE Narodowy w Trasie” obiekt dzieli się swoim doświadczeniem z innymi lodowiskami w całej Polsce, promując aktywny zimowy wypoczynek.

3. Lodowisko OSiR Wawer

Na lodowisku OSiR Wawer wszystko działa sezonowo: zimą jeździ się tu na łyżwach, a latem miejsce zamienia się w skatepark. Wypożyczalnia łyżew działa na miejscu, a rodzicom pozwala się nawet wchodzić na lód w zwykłym obuwiu, żeby pomagać dzieciom stawiać pierwsze kroki.

Przestrzeń została podzielona na dwie strefy: główną taflę i małą część treningową. Jakość lodu pozwala na komfortową jazdę. W tym samym budynku znajdują się basen, sauna i siłownia, więc gdy jedni uczą się jazdy na łyżwach, inni mogą popływać albo potrenować.

Lodowisko działa w systemie sesji, ale są też pewne niedogodności. Po godzinie 17:00 trudno znaleźć miejsce parkingowe, a na lodzie nikt nie pilnuje kierunku jazdy – zdarza się, że wszyscy jeżdżą tylko w jedną stronę.

Ceny utrzymują się na średnim poziomie, a dla dzieci obowiązują zniżki. Dużym plusem jest to, że w jednym miejscu zebrano różne rodzaje aktywności sportowej – można spędzić tu z rodziną cały dzień.

4. Lodowisko Stegny

Dwie lodowe areny Stegien od 50 lat pozostają jednym z najważniejszych miejsc dla miłośników łyżew w Warszawie. Długi otwarty tor pozwala się rozpędzić i poczuć prędkość, a kryta tafla dobrze nadaje się do łyżwiarstwa figurowego i hokeja.

To naprawdę przestronne miejsce – nawet w godzinach szczytu nie ma tu ścisku. Doświadczeni łyżwiarze szybcy upodobali sobie długi tor, a początkujący spokojnie uczą się na wewnętrznej tafli. Co dwie godziny lód jest odnawiany, co zapewnia komfortową jazdę.

Na terenie obiektu działa wypożyczalnia łyżew i punkt ostrzenia. Przebrać można się w szatni, a rzeczy zostawić w przechowalni. Nad bezpieczeństwem czuwają uważni instruktorzy obecni na lodzie.

Stegny zachowały klimat lat 70. – od architektury po muzykę. Jednocześnie lodowisko jest dobrze zorganizowane: kolejki do kas idą sprawnie, parking jest pojemny, a personel dba o porządek.

Latem na terenie kompleksu można jeździć na rolkach, grać w koszykówkę, piłkę ręczną i badmintona.

5. Lodowisko PKiN

Na tafli przy Pałacu Kultury i Nauki od rana do wieczora suną sylwetki łyżwiarzy – lodowisko w centrum Warszawy przyciąga zarówno początkujących, jak i bardziej doświadczonych. Bezpłatny wstęp i wypożyczenie łyżew za kaucją sprawiają, że miejsce jest dostępne praktycznie dla każdego.

Przy wypożyczeniu łyżew trzeba mieć odliczoną kwotę na kaucję – reszta nie jest wydawana. Doświadczeni odwiedzający radzą, żeby przychodzić z własnymi łyżwami.

Na miejscu jest toaleta i strefa odpoczynku. Latem przestrzeń także nie stoi pusta – organizowana jest tu strefa sportowa do aktywnego spędzania czasu.

Lodowiskiem zarządza Stołeczne Centrum Sportu, które odpowiada za stan lodu i bezpieczeństwo. Centralna lokalizacja i możliwość darmowej jazdy przyciągają tu wielu mieszkańców miasta, mimo pojawiających się od czasu do czasu problemów z jakością tafli.

6. Lodowisko Ośrodka Sportu i Rekreacji Ochota

Lodowisko OSiR Ochota działa tylko w sezonie zimowym pod zadaszeniem, co chroni przed opadami i pozwala jeździć w każdą pogodę. Tafla o powierzchni 1200 m² mieści komfortową liczbę osób nawet w weekendy.

Łyżwy można wypożyczyć na miejscu, zostawiając dokument jako kaucję. Lód czyszczony jest dwa razy dziennie, choć wieczorem nawierzchnia może być już trochę zużyta. Ruch odbywa się w jednym kierunku, bez zmiany stron, co przy dłuższej jeździe może być męczące.

Na lodowisku działa oświetlenie i nagłośnienie, choć muzyka nie zawsze jest włączona. W dni powszednie jest tu wyraźnie luźniej niż w weekendy. Stan wypożyczanych łyżew utrzymywany jest na dobrym poziomie, a wybór rozmiarów jest szeroki.

7. Lodowisko w Parku Bródnowskim

W deszczową pogodę lodowisko w Parku Bródnowskim zamienia się w idealne miejsce do jazdy – lód jest wtedy szczególnie dobrej jakości, a odwiedzających jest zauważalnie mniej.

Nietypowy kształt lodowiska z wewnętrznymi korytarzami pozwala dzieciom i nastolatkom odpocząć, nie przeszkadzając osobom jeżdżącym po głównej tafli. Wypożyczenie łyżew, kasków i przechowalnia rzeczy są dostępne za rozsądną opłatą, co sprawia, że miejsce dobrze nadaje się na rodzinny wypad.

W weekendy bywa tu dość tłoczno – czekanie w kolejce może zająć nawet do dwóch godzin. Przy ujemnych temperaturach w styczniu i lutym stan lodu się pogarsza, pojawiają się pęknięcia, więc trzeba zachować większą ostrożność.

Personel nie zawsze pilnuje porządku na lodowisku, przez co zdarzają się nieprzyjemne sytuacje związane z agresywną jazdą nastolatków albo sesjami zdjęciowymi organizowanymi bezpośrednio na tafli.

8. Lodowisko Moczydło

Lodowisko Moczydło od dawna ma opinię jednego z najbardziej komfortowych w Warszawie. Kryty namiot chroni taflę przed opadami i wiatrem, dzięki czemu jakość lodu pozostaje stabilnie wysoka. Na powierzchni 30 x 20 metrów jednocześnie może jeździć do 150 osób, co pozwala uniknąć ścisku nawet w godzinach szczytu.

Co 15 minut zmienia się kierunek jazdy przy spokojnej muzyce w tle – bez głośnego klubowego klimatu. Wypożyczane łyżwy są dobrze naostrzone i wygodne, a do ich odbioru wystarczy okazać opłacony bilet. Dla początkujących dostępne są pomocnicze „pingwiny” i kaski ochronne.

Obok znajduje się bezpłatny parking. Do przechowywania rzeczy przygotowano zamykane szafki na monetę 2 złote. Jedyny minus jest taki, że w środku bywa dość chłodno, a nie ma kawiarni, w której można by się ogrzać.

Na lodowisku panuje spokojna atmosfera – rzadko spotyka się tu agresywnie jeżdżących sportowców, dlatego miejsce dobrze nadaje się dla rodzin i osób początkujących.

9. Lodowisko Bemowo

Lodowisko na Bemowie to świetny wybór dla tych, którzy chcą pojeździć za darmo. Co dwie godziny wylewany jest świeży lód, co utrzymuje nawierzchnię na przyzwoitym poziomie. Jednocześnie może tu przebywać do 80 osób, więc w popularnych godzinach trzeba liczyć się z kolejkami.

Dla początkujących przygotowano specjalne podpórki w kształcie pingwinów i jeleni, które pomagają utrzymać równowagę na lodzie. Na miejscu działa wypożyczalnia łyżew za kaucją, jest też bezpłatna szatnia z szafkami.

Podczas przerw technicznych na przygotowanie lodu odwiedzający muszą czekać na zewnątrz około 30 minut. Muzyka w tle i życzliwa atmosfera sprawiają jednak, że jazda jest przyjemna zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, nawet jeśli nie stawaliście na łyżwach od kilkunastu lat.

10. Lodowisko Rynek Starego Miasta

Grudniowe wieczory zamieniają Rynek Starego Miasta w zimową przestrzeń do jazdy na łyżwach. Lokalizacja w samym centrum historycznej części miasta tworzy wyjątkowy klimat wśród podświetlonych kamienic. Lodowisko szybko się zapełnia, zwłaszcza w okresie przedświątecznym – nawet w środku tygodnia kolejka po łyżwy może sięgać godziny.

Wejście z własnymi łyżwami jest bezpłatne, a wypożyczenie dostępne jest w przystępnych cenach. Personel działa sprawnie, wydając i przyjmując sprzęt bez większych opóźnień. Lód utrzymywany jest w dobrym stanie, choć przy dużej liczbie odwiedzających bywa po prostu ciasno.

Okresowe zmiany kierunku jazdy i głośna muzyka mogą powodować niewielki chaos na tafli. Dla bardziej komfortowej jazdy najlepiej wybrać poranne godziny albo dni powszednie.

11. Lodowisko OSiR Targówek

Lodowisko OSiR Targówek to niewielka tafla, na której da się wygodnie jeździć także w bardziej obleganych godzinach, choć w weekendy bywa tłoczno. Odwiedzający szczególnie chwalą jakość lodu – jest gładki i równy, bez wybrzuszeń i ubytków.

Dla początkujących dostępna jest wypożyczalnia łyżew w różnych rozmiarach, a posiadacze kart Multisport mogą wejść bezpłatnie. W centrum lodowiska często trenują łyżwiarze figurowi, podczas gdy po obwodzie spokojnie jeżdżą rodziny z dziećmi – kultura jazdy stoi tu na wysokim poziomie.

Pracownicy lodowiska są uprzejmi i chętnie pomagają początkującym. Jedyny niuans, o którym warto pamiętać, to przerwy techniczne na odnowienie lodu.

12. Lodowisko Saska Kępa

Lodowisko pod namiotem na Saskiej Kępie stało się popularnym miejscem wśród okolicznych mieszkańców. Dzięki temu, że nie ma limitu czasu, można jeździć tak długo, jak się chce.

Lodowisko jest regularnie czyszczone podczas przerwy technicznej, choć część odwiedzających zwraca uwagę, że jedno czyszczenie dziennie to za mało. Dla początkujących dostępne są łyżwy we wszystkich rozmiarach oraz specjalne podpórki w kształcie pingwinów i misiów do nauki jazdy.

Lód bywa czasem kruchy albo zbyt suchy, ale ogólnie nawierzchnia utrzymywana jest w dobrym stanie. Wejście z własnymi łyżwami jest bezpłatne, a koszt wypożyczenia pozostaje przystępny.

Jedynym istotnym minusem jest to, że rzeczywiste godziny otwarcia mogą różnić się od tych podanych na stronie, zwłaszcza na początku i na końcu sezonu.

13. Lodowisko FIGLOWISKO

Zaledwie dwa kroki od stacji metra Imielin znajduje się lodowisko „Figlowisko” z przestronną taflą o powierzchni 1100 metrów kwadratowych.

Lód nie jest tu idealny – miejscami jest nierówny, co da się odczuć podczas jazdy. Wypożyczane łyżwy też nie zachwycają, więc najlepiej przyjść ze swoimi. Zadaszona konstrukcja chroni przed śniegiem i deszczem, ale warto pamiętać, że nie ma tu indywidualnych szafek na rzeczy.

Mimo tych niedociągnięć lodowisko przyciąga przystępnymi cenami i możliwością jazdy o dowolnej porze dnia. Regularnie odbywają się tu szkolne zawody, a dla zorganizowanych grup dostępne są specjalne wydarzenia z cateringiem i sesją zdjęciową.

14. Lodowisko Wesoła

Pod dachem lodowiska Wesoła w Warszawie można jeździć i w deszczu, i w śniegu. Dla początkujących łyżwiarzy przygotowano specjalne podpórki-pingwiny, które pomagają utrzymać równowagę na lodzie. W wybranych godzinach lodowisko działa bez muzyki – to idealna opcja dla tych, którzy chcą skupić się na technice jazdy.

Główny problem to brak suszarek do wypożyczanych łyżew oraz wilgotne, nieprzyjemnie pachnące szczotki do ich czyszczenia. Przy wypożyczaniu łyżew warto od razu dopytać o zasady zwrotu kaucji – zdarzały się sytuacje nieporozumień z personelem.

Dariusz Poźniak
Dariusz Poźniak

Dariusz Poźniak - warszawski wszędobylski, który zna każdy zakamarek stolicy. Od historycznych perełek po najnowsze trendy - Dariusz wie, co w Warszawie najlepsze. Twórca bloga Najlepsze w Warszawie.