27 Najlepszych Kawiarni w Warszawie

Warszawa od dawna stała się miastem, w którym kawa to nie tylko napój wypijany w biegu, ale osobna warstwa miejskiego życia. Są tu i spokojne miejscówki osiedlowe, i gwarne kawiarnie w centrum, i specialty spots dla tych, którym zależy na ziarnie i metodzie parzenia, i lokale, do których chodzi się bardziej dla atmosfery.

W tym zestawieniu zebrano naprawdę ciekawe miejsca, w których warto napić się kawy i, jeśli ma się ochotę, zjeść śniadanie albo lunch.

Od razu doprecyzuję: to nie jest ranking od najlepszego do najgorszego – wszystkie te miejsca są dobre, po prostu pasują do innego nastroju, gustu i rejonu miasta. A jeśli chcesz kontynuować trasę, zajrzyj też do naszego zestawienia najlepszych restauracji w Warszawie.

1. Ministerstwo Kawy

Ministerstwo Kawy przy metrze Politechnika to jedna z tych standardowych rekomendacji, które regularnie pojawiają się od osób śledzących warszawską scenę kawową. Od lat wpadają tu zarówno studenci z laptopami, jak i ci, którzy po prostu chcą napić się dobrej kawy bez całego tego hałasu wokół jakości.

Flat white nadal należy tu do najmocniejszych pozycji, espresso też trzyma poziom. Szczególnie zapadło mi w pamięć masala latte na mleku owsianym – gęste, łagodne, z przyprawami, które nie zagłuszają samego napoju.

Na witrynie zwykle leżą świeże tarty, croissanty, w tym pistacjowe, oraz sernik, który wiele osób całkiem serio uważa za jeden z najlepszych w mieście. Do tego można kupić ziarno do domu – na przykład kawę z Brazylii.

Osobny plus za to, że bariści nie działają tu według szablonu. Jeśli chcesz zrozumieć, co dokładnie pijesz, zwykle dostaniesz konkretną odpowiedź, a nie gotową formułkę. Latem dobrze sprawdza się ogródek.

2. Relax na Wilczej

Relax na Wilczej to już nie tylko kawiarnia w centrum, ale też bardzo dobre miejsce na pełne śniadanie. Wygodnie się tu umówić, wygodnie zostać na dłużej, a jednocześnie lokal nie skręca w stronę formatu, w którym wnętrze jest ważniejsze niż kuchnia i kawa.

Jednym z ciekawszych napojów jest tutaj nitro coffee. Robi wyraźne wrażenie, zwłaszcza jeśli na co dzień pijesz klasykę i chcesz spróbować czegoś z innym odczuciem w ustach oraz chłodniejszym, gładszym podaniem.

Kuchnia mocno stawia na wegańskie śniadania, ale menu nie sprawia wrażenia wąskiego. Często chwalone są scramble, dobre kanapki, świeże wypieki i sezonowe desery. Porcje są sensowne, a świeżo wyciskany sok pomarańczowy robią na miejscu.

W weekendy bywa tłoczno, ale sala zwykle działa w dobrym tempie. W środku jest przytulnie, a latem szczególnie ratuje ogródek. Dla większych ekip są też gry planszowe.

3. Forum

Forum to miejsce dla tych, którzy chcą nie tylko wypić kawę, ale też trochę pogrzebać w formatach, smakach i sposobach podania. To żywa kawiarnia, w której widać prawdziwe zainteresowanie produktem.

Cold brew jest tu czyste w profilu, bez szorstkiej goryczy. Gorąca czekolada też zasługuje na uwagę: intensywna, ale bez lepko-słodkiego efektu. Jest kawa z tonikiem, dobry flat white, a cortado można zamówić osobno, nawet jeśli akurat nie ma go w menu.

Z jedzenia polecam tost z bakłażanem, kanapkę z pomidorami i serową kanapkę. Do tego wypieki i sernik. Latem można wybrać domowe lody.

Forum ma też bardziej wąską, niemal geekowską stronę: degustacyjny set trzech espresso oraz comiesięczną subskrypcję kawy od europejskich palarni z instrukcjami parzenia.

4. Coffeedesk

Coffeedesk wiele osób kojarzy przede wszystkim jako duży sklep internetowy z kawą, herbatą i akcesoriami, ale ich fizyczne lokale to nie tylko dodatek do marki, lecz po prostu porządne kawiarnie w dobrych częściach miasta.

Jedną z najmocniejszych stron jest wybór ziaren i możliwość spróbowania czegoś bardziej egzotycznego z różnych stron świata. Jeśli chcesz odejść od standardowych smaków, łatwo znaleźć tu rzadsze pozycje, w tym Geishę. Z bardziej oczywistych przyjemności – udane vanilla latte i dobra kenijska kawa z wyraźnym, czytelnym profilem.

Poza klasyką w menu pojawiają się też bardziej nowoczesne napoje, jak kokosowe iced matcha latte. Desery również są ważną częścią formatu, zwłaszcza pączki, które od dawna należą do najbardziej charakterystycznych pozycji.

I oczywiście do domowego parzenia to jedno z najwygodniejszych miejsc w mieście: można wypić kawę, a potem od razu kupić ziarno, filtry albo sprzęt.

5. Moomin Café Warsaw

Moomin Café Warsaw to bardzo niszowe miejsce dla tych, którym zależy na motywie, atmosferze i samym formacie. Co ważne, działa na oficjalnej licencji marki.

Lokal jest malutki, niemal kameralny, ale w środku pełno jest subtelnie wplecionych odniesień do świata Muminków – od naczyń i rysunków na mlecznej piance po książki, zabawki i merch na półkach. Jeśli wybierasz się z dziećmi, trafienie jest niemal pewne.

Kawa jest dobra, a desery ciekawsze, niż można by się spodziewać po tak mocno tematycznym miejscu, i widać, że to właśnie na nie położono właściwy akcent. Ceny są typowe dla centrum Warszawy, a wybór dodatków – kubków, książek, przypinek, herbat, akcesoriów – sprawia, że to dobre miejsce na drobny prezent.

Minus też jest dość oczywisty: przez popularność i mały metraż prawie zawsze wszystkie stoliki są zajęte, zwłaszcza w weekendy trzeba liczyć się z kolejką.

6. Wrzenie Świata

Wrzenie Świata opiera się na połączeniu, które w Warszawie nadal działa bez pudła: książki, kawa i poczucie, że nikt cię tu nie pogania. To jedno z tych miejsc, do których nie idzie się po konkretny napój, tylko po kilka spokojnych godzin.

W menu są różne gorące napoje i domowe tarty, które stały się znakiem rozpoznawczym kawiarni. Wegetariańskie przekąski i desery nie ustępują smakiem klasycznym pozycjom – szczególnie zapamiętałem ich tartę dyniową.

Do pracy dobrze nadaje się „Cichy pokój”, gdzie można spokojnie usiąść z laptopem. Latem bardzo pomaga też taras pod drzewami. Kolejny plus – ceny wciąż pozostają tu całkiem rozsądne, i właśnie dlatego miejsce dobrze sprawdza się na codzienne wizyty.

7. Muas

Muas sprawia wrażenie miejsca dla ludzi, którym nie wystarcza po prostu „porządna kawa”. Liczy się tu sam proces, sposób podania, ceramika i poczucie, że zespół nie zatrzymał się na jednej udanej formule.

Caju Nitro to jeden z tych napojów, które zostają w pamięci i które chce się zamówić jeszcze raz. Smak jest zbudowany subtelnie, bez taniego efektu robionego wyłącznie dla efektu. Każdego dnia pojawiają się nowe wypieki od różnych dostawców, więc witryna nie zastyga w tym samym zestawie.

Kawę podają w autorskiej ceramice z sąsiedniego studia, w którym można też zapisać się na warsztaty. Jeśli lubisz kawiarnie o bardziej rzemieślniczym charakterze, Muas bardzo dobrze się sprawdzi.

8. Relaks

W Relaksie jest świetna autorska szakszuka i duży wybór wegańskich deserów, które nie ustępują klasycznym wersjom. Na ścianach wiszą autorskie plakaty, które budują dobrą atmosferę do pracy albo spotkań. W menu są kanapki i wypieki, przy czym wiele pozycji jest wegańskich, choć warto to potwierdzić u baristy.

9. Dobra Materia

Dobra Materia przekonuje już od pierwszego łyka cappuccino – dawno nie trafiłem na tak aksamitną mleczną piankę. Kawiarnia specjalizuje się w kawie ziarnistej, oferując kilka opcji pod filtr, w tym rzadsze ziarna z Rwandy i Etiopii.

Na witrynie zawsze czeka świeże pieczywo i wypieki z mocnym akcentem na wegańskie desery – szczególnie dobry jest limonkowy sernik. Choć wybór przekąsek nie jest duży, każdy deser przygotowano z dużą dbałością o detal i smak.

10. HAŁAS Coffee+Vinyl

W tej kawiarni przy filiżance przelewowej kawy można równolegle przeglądać winylowe płyty. W HAŁAS Coffee+Vinyl można napić się filtra, obejrzeć płyty, wybrać ziarno do domu i przy okazji zostać trochę dłużej, niż się planowało.

Mają własną palarnię, a bariści pomagają w wyborze, jeśli nie chcesz brać czegoś w ciemno. Kuchnia jest kompaktowa – w menu są tosty z jajkiem i lekkie śniadania.

11. Cosmo espresso bar

Cosmo espresso bar wpisuje się w kategorię małych osiedlowych kawiarni z przytulnym klimatem. Nieduża sala, dobry rejon blisko uniwersytetu, a przy wejściu często stoją ludzie z kawą i psami.

Kawa jest mocna, zwłaszcza flat white, V60 i ogólnie stabilna jakość specialty. Widać, że właściciel dobrze rozumie kawę, i przekłada się to nie tylko na smak, ale też na całą logikę tego miejsca.

Jeśli chodzi o jedzenie i słodkie, wybór jest niewielki: kilka deserów, trochę przekąsek, i wszystko działa raczej jako dodatek niż próba zamknięcia wszystkich potrzeb naraz. Jest zniżka studencka, miejsce jest przyjazne laptopom i psom.

12. Żona Krawca

W Żonie Krawca ciekawie łączą się portugalskie pastéis de nata, tureckie jajka i australijska kawa. Domowa chałka podawana jest z szynką i jajkiem w koszulce, a focaccię można zamówić zarówno z łososiem, jak i w wegańskiej wersji z tofu.

Kawę też przygotowują profesjonalnie – lokal zdążył już stać się punktem przyciągającym osoby, które naprawdę zwracają uwagę na espresso. Przez lata działalności Żona Krawca rozrosła się do całej sieci z własną produkcją, którą dostarcza również do innych lokali.

13. Café „Waszyngton”

Waszyngton to nietypowy brunch spot, który spodoba się fanom jajek i kawy. Ich znane Eggslut z nutą wasabi i sycący Dutch Boy należą do ulubionych pozycji stałych gości. Kawę też robią bardzo dobrze – bariści chętnie dobierają napój do twoich preferencji.

Śniadania podawane są do południa, a po 16:00 kuchnia przechodzi na wieczorne menu z mocniejszymi napojami.

14. KAFFE BAGERI Stockholm

Skandynawskie cynamonki to największa duma KAFFE BAGERI Stockholm. Robią je według tradycyjnej szwedzkiej receptury, z wyraźnym smakiem cynamonu, i schodzą tak szybko, że nie zawsze da się trafić na świeżą partię.

Kawiarnia oferuje też sezonowe wersje nadzień – szczególnie popularna jest ta z rabarbarem. W menu są również inne skandynawskie wypieki podawane do firmowej kawy. Ceny są wyższe niż przeciętnie, ale odpowiadają jakości składników i autentyczności receptur.

15. Secret Life Cafe

Często chodziłem do Secret Life Cafe, kiedy mieszkałem niedaleko. Koniecznie spróbuj podwójnego espresso z kenijskich ziaren oraz kawy filtrowanej z dwoma wariantami mielenia do wyboru. Firmowa szakszuka podawana jest z chrupiącą pitą, a sernik ma gładką strukturę i delikatnie słodki spód.

W menu jest też nietypowa wersja french toastów z marynowanym burakiem i sosem harissa. Weganom spodoba się szeroki wybór dań bez produktów odzwierzęcych.

16. U Krawca Cafe

Kawa w U Krawca potrafi zaskoczyć nawet bardziej wymagających – przygotowują ją z dużą dbałością o detal i jakość ziaren. Karta deserów opiera się na domowych sernikach i ciasteczkach wypiekanych codziennie. Na pełny obiad to jednak średni adres – z jedzenia są głównie kanapki.

17. Paradox Cafe

Fanów planszówek w Paradox Cafe czeka kolekcja ponad 100 gier, do których można zamówić piwo z lokalnych kraftowych browarów. W menu jest zarówno klasyczne cappuccino, jak i rzadsze style piwa, których można spróbować podczas partii we „Władcę Pierścieni” albo inne planszówki.

Poza grami można tu też kupić farby do malowania figurek i sięgnąć po książkę z niewielkiej biblioteki, rozsiadając się z kubkiem kawy w przytulnej sali.

18. Kawiarnia Fabryczna

W Kawiarni Fabrycznej kawa z mlekiem owsianym stała się jedną z ulubionych pozycji gości – często zamawiają ją do firmowej szakszuki albo tostów z awokado. Banana bread i cynamon dobrze domykają małe, ale przemyślane menu śniadaniowe i deserowe.

Mimo prostoty dań, ciekawe połączenia smaków – jak choćby w przypadku jajek ze szpinakiem – wyróżniają to miejsce na tle innych śniadaniowni.

19. Typika

Typika spodoba się tym, którzy lubią, kiedy do kawy podchodzi się niemal jak do wina – z uwagą na detale, niuanse i sposób podania. Menu zmienia się co kilka miesięcy, ale tost z awokado, łososiem i jajkiem w koszulce pozostaje jedną z najbardziej stałych pozycji. Dobry chleb i bardzo sensowny balans składników, bez niepotrzebnego komplikowania.

Właściciele słuchają opinii gości: po uwagach dotyczących niewygodnych sztućców wymienili je na bardziej praktyczne. W Warszawie to nadal nie jest wcale aż tak częsta historia.

20. Po Drodze

Po Drodze łatwo zapamiętać dzięki setowi kawowemu z trzema sposobami podania: espresso, filtr i flat white. To dobre miejsce dla tych, którzy lubią porównywać, a nie tylko brać swoją stałą pozycję.

Są też bardziej nietypowe napoje – na przykład Kosmos Tonic z kawowymi kostkami lodu, tonikiem i pomarańczą. Do tego matcha latte, filtr od Manhattan Coffee Roasters, wypieki i kanapki.

21. Trzy Kruki

Kawowa uroda Trzech Kruków zaczyna się od latte artu – bariści rysują na mlecznej piance od uroczych ślimaków po bardziej złożone wzory. W menu są cappuccino z delikatną mleczną pianką i wyczuwalnymi nutami palenia, filtr oraz flat white z dobrych ziaren.

Witryna deserowa jest skromna, ale warto spróbować świeżego banana bread, waniliowych bułeczek własnego wypieku oraz bagietek na zakwasie.

22. MOKO

MOKO to kompaktowa specialty kawiarnia, w której w środku nie ma zbyt wiele miejsca, ale latem sytuację dobrze ratują stoliki na zewnątrz. To nie jest adres na długie, duże śniadanie, raczej punkt na dobrą kawę w okolicy.

Sernik zbiera tu sporo sympatii i ogólnie część deserowa jest mocna. Są też kanapki, więc szybki coś do zjedzenia da się tu bez problemu ogarnąć.

23. Kawiarnia Czytelnia

W Czytelni stale eksperymentują z kawą z różnych części Europy – od klasycznego espresso po cold brew. Firmową mieszankę uzupełniają sezonowe ziarna, które bariści dobierają od mniejszych palarni.

Do kawy podają domowe wypieki i lekkie śniadania – na przykład szakszukę albo tosty z hummusem i tempehem dla wegan. Przestrzeń łączy kawiarnię z czytelnią z wyborem książek o polskim designie, więc można spędzić tu cały dzień na pracy albo czytaniu.

24. Cofeina

Cofeina to miejsce, w którym naprawdę czuć zainteresowanie samym ziarnem i jego profilem. House Blend zbudowany na Etiopii i Brazylii, jaśniejsze propozycje jak Honduras Special, sezonowe akcenty – tutaj napoje faktycznie różnią się od siebie, a nie sprowadzają do jednej bazy pod różnymi nazwami.

Z jedzenia zapada w pamięć croissant monsieur z dobrze przygotowanym jajkiem, a z napojów – firmowe ginger latte. Kolejny plus to wybór mleka roślinnego, który jest szerszy niż zwykle. Podają tu nawet rzadziej spotykane mleko z kiełków i jego waniliową wersję.

25. Fat White Coffee Bar

W nieco geekowskim Fat White Coffee Bar firmowy flat white przygotowują ze świeżo palonych ziaren, a do niego podają domowe ciastka. Kolekcja rzadkich figurek superbohaterów, komiksów i plakatów buduje specyficzny klimat dla fanów kultury geek.

Poza klasycznymi napojami można tu też kupić sprzęt do kawy i ziarna do domowego użytku w całkiem normalnych cenach.

26. Serso

Do Serso warto przyjść po świeże bajgle, które wypiekają na miejscu. Łosoś z jajkiem i bekon z cheddarem w chrupiącej bułce to ich największe hity.

Do tego podają specialty coffee i domową lemoniadę, a dla wegan przygotowano osobne menu. Na deser można wziąć świeże wypieki, ale najlepiej wpadać wcześniej – bajgle często kończą się jeszcze przed południem.

27. Niezłe Ziółko

Niezłe Ziółko to bardzo dobry adres dla tych, którzy chcą połączyć kawę ze śniadaniem i jednocześnie zwracają uwagę na skład jedzenia. Jest tu pieczywo bezglutenowe i desery bez glutenu, co dla części osób od razu czyni to miejsce znacznie wygodniejszym.

Wśród śniadań wyróżniają się jajka z kozim serem oraz tosty z krewetkami i awokado. Latte ma tu naturalnie kremową teksturę i nie potrzebuje syropów, żeby smakować dobrze.

Dariusz Poźniak
Dariusz Poźniak

Dariusz Poźniak - warszawski wszędobylski, który zna każdy zakamarek stolicy. Od historycznych perełek po najnowsze trendy - Dariusz wie, co w Warszawie najlepsze. Twórca bloga Najlepsze w Warszawie.