5 Najlepszych Miejsc z Pad Thai w Warszawie

Masz ochotę na azjatyckie jedzenie w Warszawie? Pad Thai to nadal danie, od którego wiele osób zaczyna swoją przygodę z tajską kuchnią, a naprawdę dobry talerz wcale nie jest tak łatwo znaleźć. Najlepsze wersje mają dobrze przygotowany makaron, odpowiednio wyważony sos i nie toną w przesadnej słodyczy. Po spróbowaniu wielu tajskich i szerzej azjatyckich miejsc w całym mieście, właśnie te restauracje umieściłbym dziś najwyżej.

Po odwiedzeniu dziesiątek azjatyckich restauracji w Warszawie, podzielimy się naszymi typami na najbardziej autentyczne Pad Thai w mieście!

Jeśli chcesz szerszą listę, zajrzyj do naszego przewodnika po najlepszych tajskich restauracjach w Warszawie.

1. PaTaThai

PaTaThai na Powiślu to jeden z pewniejszych wyborów, gdy masz ochotę na porządne Pad Thai, a nie po prostu zwykłe danie z makaronem nazwane we właściwy sposób. Ich wersja łączy tamaryndowiec, cukier palmowy, makaron ryżowy, kiełki fasoli, orzeszki ziemne i świeże zioła w sposób, który pozostaje zbalansowany i czytelny w smaku.

Pomaga też to, że menu jest szersze niż tylko jedno popisowe danie. Można postawić na klasykę, ale są tu również wegańskie wersje tajskich potraw, więc to przydatny adres dla mieszanych grup.

A jeśli nie przychodzisz tu wyłącznie dla Pad Thai, warto zwrócić uwagę na Khao Pad Tom Yum. To danie przenosi ostry i kwaśny profil Tom Yum do formatu smażonego ryżu i daje menu trochę większy zakres. Nowoczesne wnętrze z tajskimi akcentami dobrze pasuje do okolic Elektrowni.

2. Thai Me Up

Thai Me Up to dobre miejsce dla osób, które chcą tajskiego jedzenia z bangkokskimi korzeniami, ale w formule wciąż przystępnej dla szerszego grona gości. Kuchnia łączy dobrze znane dania z mniej standardowymi pozycjami, takimi jak Tom Yum Talay czy Pad Kra Prao Talay, a szef kuchni gotuje według rodzinnych receptur, jednocześnie utrzymując poziom ostrości bardziej przystępny dla lokalnych gustów.

Ich Pad Thai to główny powód, dla którego to miejsce trafia do tego zestawienia. Balans słodyczy i kwasowości jest tu dobrze poprowadzony, a całe danie sprawia wrażenie bliższego tajskiemu street foodowi niż złagodzonej, wokowej wersji pod lokalny gust. Lunchowe zestawy za 32 zł sprawiają, że to wygodna opcja na dzień powszedni, a atmosfera pozostaje ciepła i swobodna.

3. WHY THAI

WHY THAI to jeden z mocniejszych wyborów, jeśli zależy ci na autentyczności. Wyróżnienie od Królewskiej Ambasady Tajlandii nie jest tu pustym szczegółem, a Pad Thai dobrze to pokazuje – odpowiednio ugotowany makaron ryżowy, baza z tamaryndowca i cukru palmowego utrzymana w równowadze, do tego chrupiące kiełki fasoli i kruszone orzeszki ziemne na wierzchu.

Wnętrze idzie bardziej przemyślaną drogą niż wiele tematycznych restauracji azjatyckich. Jest tu ciepłe światło, drewno i tradycyjna tajska sztuka, ale przestrzeń nadal pozostaje powściągliwa i nowoczesna, zamiast sprawiać wrażenie przesadnie stylizowanej.

4. Pełną Parą

Pełną Parą ma sens wtedy, gdy masz ochotę na Pad Thai, ale nie chcesz zamykać się w menu ograniczonym wyłącznie do kuchni tajskiej. Wybór jest szeroki, są opcje zarówno dla wegetarian, jak i dla osób jedzących mięso, a ceny pozostają na tyle rozsądne, że miejsce dobrze sprawdza się na niezobowiązujący posiłek. Pomaga też lokalizacja – blisko Elektrowni i z wygodnym dojściem od Bulwarów Wiślanych.

Pad Thai to jedno z tych dań, po które ludzie tu wracają, i jeden z powodów, dla których to miejsce zasługuje na obecność w rankingu. Gdybym zamawiał tu po raz pierwszy, nie komplikowałbym sprawy – Pad Thai i mix pierożków to bardzo sensowny punkt startowy.

Wokół tego zamówienia jest zresztą więcej dobrych opcji. Goście bardzo chwalą zupy z krewetkami, szczególnie w chłodniejsze dni, a na liście dań jest sporo pozycji, które regularnie przewijają się w dobrym kontekście: wege dim sum, krewetki w cieście filo, sałatka wołowa, Tom Kha, sajgonki z kaczką, tatar z tuńczyka i wołowina z udonem.

Jedna praktyczna uwaga – jeśli zależy ci na bardziej wyrazistym, azjatyckim smaku, warto to zaznaczyć przy zamówieniu, zamiast automatycznie dostać łagodniejszą i słodszą wersję. Obsługa jest tu regularnie oceniana bardzo dobrze, miejsce ma swój klimat, a stoliki na zewnątrz są dodatkowym plusem. W weekend bezpieczniej będzie zarezerwować stolik wcześniej.

5. inAzia

inAzia to najdroższa pozycja na tej liście, i właśnie na tym częściowo polega jej rola. W hotelu Sheraton Grand Warsaw stawia na bardziej dopracowaną odsłonę azjatyckiego dining experience – efektowne oświetlenie, duże okna i przestrzeń stworzona raczej na cały wieczór niż na szybki przystanek na makaron.

Pad Thai jest tu bardzo dobre, ale to również miejsce, w którym znaczenie ma reszta menu. Szef kuchni Marcin Sasin i jego zespół dobrze radzą sobie z daniami z grilla, w tym z jagnięciną z Nowej Zelandii i owocami morza z robata grilla. Ceny często wypadają znacznie wyżej niż w innych eleganckich restauracjach azjatyckich w Warszawie, dlatego inAzia lepiej sprawdza się wtedy, gdy szukasz segmentu premium, a nie tylko szybkiego Pad Thai.

Warszawa ma sporo miejsc serwujących Pad Thai, ale to właśnie tutaj to danie faktycznie warto zamówić z pełną świadomością. Jedne restauracje są bardziej tradycyjne, inne bardziej elastyczne, a jedna wyraźnie celuje w bardziej ekskluzywny wieczór. I właśnie dlatego ten krótki wybór po prostu działa.

Dariusz Poźniak
Dariusz Poźniak

Dariusz Poźniak - warszawski wszędobylski, który zna każdy zakamarek stolicy. Od historycznych perełek po najnowsze trendy - Dariusz wie, co w Warszawie najlepsze. Twórca bloga Najlepsze w Warszawie.